ADHD u dziewczynek wygląda inaczej
Zamiast biegania po klasie jest marzycielstwo, gadatliwość i chaos w rzeczach. Jak rozpoznać ADHD u dziewczynki, dlaczego bywa przeoczone i jak je badamy.
Aktualizacja:
ADHD u dziewczynek rzadziej wygląda jak nadruchliwość, a częściej jak marzycielstwo, gadatliwość, zapominanie i wieczny bałagan. Dziewczynka z ADHD często nie biega po klasie; siedzi w ławce i patrzy w okno, a po lekcji nie wie, co było zadane. Nikomu nie przeszkadza, więc nikt nie pyta, dlaczego pracuje trzy razy dłużej niż inni i dlaczego wieczorem płacze nad zeszytem. W Miejscu Wsparcia prowadzimy diagnozę ADHD z użyciem testu MOXO. U dziewczynek trudności z uwagą bywają początkowo odczytywane jako lęk albo obniżony nastrój.
Obraz zmienia się z wiekiem: co innego widać u przedszkolaczki, co innego u uczennicy klas starszych, a jeszcze co innego u nastolatki. Najdrożej kosztuje jednak nie sama nieuwaga, tylko to, co narasta wokół niej przez lata niezauważenia: przekonanie, że jest się leniwą i gorzej zorganizowaną od innych.
Dlaczego ADHD u dziewczynek bywa niezauważone?
ADHD ma trzy obrazy: z przewagą nadruchliwości i impulsywności, z przewagą nieuwagi oraz mieszany. Obraz, który wszyscy znają, to ten pierwszy: chłopiec, który nie usiedzi, przerywa, wchodzi w konflikty. U dziewczynek częściej występuje obraz nieuważny. A nieuwaga nie hałasuje.
Nauczyciel widzi uczennicę, która jest miła, nie przeszkadza i „mogłaby się bardziej postarać”. Rodzic widzi dziecko, które ma dobre chęci, ale nie kończy zadań, gubi rzeczy, zapomina o obowiązkach i rozprasza się w połowie zdania. Obie strony myślą, że to kwestia motywacji, dojrzałości albo charakteru. Dziewczynka myśli, że jest leniwa i głupia, bo tak jej wychodzi z porównania z koleżankami.
Do tego dziewczynki, podobnie jak przy spektrum, częściej starają się dopasować. Uczą się kompensować: zapisują wszystko, proszą koleżankę o pomoc, siedzą nad lekcjami do wieczora. Kompensacja działa do momentu, gdy wymagania rosną szybciej niż strategie, często po przejściu do starszych klas, kiedy przybywa przedmiotów i nauczycieli, a coraz więcej trzeba zaplanować i zorganizować samodzielnie.
Jak to wygląda na co dzień?
Marzycielka
Najczęstszy obraz w młodszych klasach. Dziewczynka „odpływa” w trakcie lekcji, patrzy w okno, rysuje po marginesie. Wywołana do odpowiedzi nie wie, o co chodzi. Czyta tę samą stronę cztery razy i nie pamięta, co przeczytała. W domu zaczyna zadanie i po pięciu minutach jest przy czymś innym. To nie jest brak zainteresowania. To uwaga, która nie utrzymuje się na tym, co nie jest bardzo ciekawe albo bardzo pilne.
Gadatliwość zamiast nadruchliwości
Nadmiar energii u dziewczynek częściej idzie w słowa niż w ruch. Mówi dużo, szybko, przeskakuje z tematu na temat, przerywa, dopowiada. Na zebraniu nauczycielka wspomina o tym z uśmiechem. W relacjach koleżanki bywają tym zmęczone. Sama dziewczynka nie zauważa, że przerywa, i jest zaskoczona, gdy ktoś jej to mówi.
Chaos w rzeczach i w czasie
Plecak, w którym jest wszystko poza tym, co potrzebne. Zgubiony piórnik, trzeci w tym semestrze. Zadanie odrobione, ale zostawione w domu. Zapomniane o wf-ie, o wycieczce, o przyniesieniu podpisu. Poczucie czasu, które sprawia, że pięć minut i pół godziny wyglądają tak samo, więc wyjście z domu zawsze jest w ostatniej chwili. Rodzice często mówią, że muszą być „zewnętrzną pamięcią” córki i że to ich wyczerpuje.
Intensywne emocje
Trudność z regulacją emocji często towarzyszy ADHD, choć nie należy do kryteriów rozpoznania i łatwo ją przeoczyć. Dziewczynka z ADHD przeżywa szybko i mocno: wybuch płaczu przy uwadze, złość przy drobnej porażce, zachwyt i rozczarowanie w ciągu jednej godziny. Przez to bywa opisywana jako „histeryczka” albo „przewrażliwiona”, a ADHD znika z pola widzenia.
Co dzieje się z samooceną?
W literaturze obniżona samoocena pojawia się wśród następstw ADHD u dziewcząt i kobiet. Dziewczynka z ADHD od pierwszych lat szkoły dostaje sygnały, że robi coś nie tak: „mogłabyś się bardziej postarać”, „znowu zapomniałaś”, „jak można zgubić po raz trzeci”. Każdy z tych komunikatów jest z osobna niewinny. Razem, przez lata, układają się w przekonanie: jestem gorsza, jestem leniwa, jestem beznadziejna, mimo że się staram.
Są dziewczynki, które pracują dwa razy ciężej niż koleżanki, mają podobne wyniki i uważają się za głupie. Są też nastolatki, które przestały się starać, bo starania nigdy nie dawały efektu na miarę wysiłku. Trudno wtedy odróżnić, ile z tego jest ADHD, a ile wtórnego lęku i obniżonego nastroju. Diagnoza pozwala ten węzeł rozplątać i przede wszystkim odpowiedzieć dziewczynce na pytanie, dlaczego jest jej trudniej.
Co zmienia dojrzewanie?
W starszych klasach szkoły podstawowej wymagania rosną: więcej przedmiotów, więcej nauczycieli, więcej samodzielnego planowania, więcej złożonych relacji rówieśniczych. Strategie kompensacyjne, które wystarczały w młodszych klasach, przestają wystarczać. To moment, w którym ADHD u dziewczynek często wychodzi na jaw, choć rzadko pod tą nazwą.
Sygnały, które w tym wieku mogą towarzyszyć ADHD, ale mogą też mieć wiele innych przyczyn: nagły spadek ocen bez wyraźnej przyczyny, godziny nad książkami bez efektu, zaniedbywanie obowiązków przy jednoczesnym poczuciu winy, konflikty w domu o organizację, kłopoty ze snem, wahania nastroju, wycofanie z relacji, w których dziewczynka czuje się „za dużo” albo „nie nadąża”. Bywa, że pojawia się lęk przed szkołą albo objawy depresyjne. Lęk i objawy depresyjne wymagają osobnej oceny przez lekarza lub psychologa, niezależnie od tego, czy współwystępuje z nimi ADHD. Warto też, żeby ktoś zapytał o uwagę i organizację, bo pomoc skierowana wyłącznie na lęk lub nastrój może nie wystarczyć, jeśli ADHD zostanie pominięte. Jeśli Twoja córka mówi o tym, że nie chce żyć, albo się okalecza, nie czekaj na wizytę ani na diagnozę ADHD: zadzwoń pod 112 albo zgłoś się z nią na szpitalny oddział ratunkowy (SOR) lub do izby przyjęć szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży. Do czasu pomocy nie zostawiaj jej samej.
Dziewczynki w spektrum autyzmu i z ADHD mają wiele wspólnego, także w tym, jak wcześnie uczą się maskować. Jeśli obraz Twojej córki pasuje do obu opisów, warto przeczytać także tekst o autyzmie u dziewczynek, bo oba obrazy mogą współwystępować.
Jak badamy ADHD u dziewczynki?
Diagnoza ADHD nie opiera się na jednym teście. W Miejscu Wsparcia proces wygląda następująco.
- Wywiad z rodzicami. Historia rozwoju, funkcjonowanie w domu i w szkole, od kiedy trudności występują i w jakich sytuacjach. Przy dziewczynkach pytamy szczególnie o organizację, gubienie, „odpływanie”, czas potrzebny na naukę i o to, jak dziecko mówi o sobie.
- Test MOXO. Komputerowy test uwagi, który mierzy cztery obszary: uwagę, czas reakcji (wbrew nazwie nie chodzi o samą szybkość, tylko o to, czy dziecko reaguje we właściwym momencie, gdy bodziec jest jeszcze na ekranie), impulsywność i nadruchliwość, w warunkach z rozpraszaczami zbliżonymi do codziennych. Samo zadanie trwa kilkanaście minut. Wynik jest informacją o profilu uwagi odniesioną do norm dla wieku i płci; bywa dla rodziców pierwszym sygnałem, że trudność córki nie jest kwestią chęci. Sam test nie potwierdza ani nie wyklucza ADHD. Co dokładnie test mierzy i jak czytać raport, opisujemy w tekście o teście MOXO. U nas badanie MOXO obejmuje wywiad, test, raport i omówienie wyników i kosztuje 450 zł.
- Informacje ze szkoły. Opinia wychowawcy, kwestionariusze. Ważne przy nieuwadze, bo obraz w szkole i w domu może się różnić.
- Omówienie i opinia. Spotkanie z rodzicami, na którym przechodzimy przez wyniki, oraz, jeśli jest potrzebna, pisemna opinia psychologiczna (120 zł) z zaleceniami dla domu i szkoły.
- Współpraca z lekarzem. Formalne rozpoznanie ADHD stawia lekarz, najczęściej psychiatra dzieci i młodzieży, na podstawie całości dokumentacji. Opinia psychologiczna z wynikiem MOXO jest jej istotną częścią. Jeśli lekarz wprowadzi leczenie farmakologiczne, test MOXO można powtórzyć, żeby razem z nim ocenić zmianę profilu uwagi.
Badanie prowadzimy stacjonarnie w gabinecie w Tychach. Omówienie wyników i konsultacje dla rodziców mogą odbyć się także online.
Co pomaga dziewczynce z ADHD?
Po diagnozie najważniejsze są dwie rzeczy: zmiana narracji i zmiana warunków. Zmiana narracji oznacza, że „leniwa” i „roztrzepana” zamieniają się w „ma trudność z utrzymaniem uwagi i organizacją, więc potrzebuje innych narzędzi”. Zmiana warunków to konkretne dostosowania: mniej poleceń naraz, listy zamiast ustnych instrukcji, przewidywalny plan, krótsze bloki pracy z przerwami, jedno stałe miejsce na rzeczy szkolne, uprzedzanie o terminach.
Rodzice często potrzebują też wsparcia dla siebie, bo bycie zewnętrzną pamięcią i organizatorem dziecka przez lata wyczerpuje. Temu służą konsultacje dla rodziców. Sama dziewczynka może skorzystać ze wsparcia indywidualnego, gdy trudności z uwagą pociągnęły za sobą lęk, niską samoocenę albo wycofanie z relacji.
Córka nie jest nadruchliwa. Czy to w ogóle może być ADHD?
Tak. ADHD z przewagą nieuwagi nie wiąże się z nadruchliwością i właśnie ono jest częstsze u dziewczynek. Sygnałami są trudności z utrzymaniem uwagi, organizacją, pamiętaniem o rzeczach i terminach oraz nieproporcjonalny wysiłek wkładany w naukę.
Czy test MOXO wystarczy do rozpoznania ADHD?
Nie. MOXO jest obiektywnym pomiarem profilu uwagi i ważnym elementem diagnozy, ale nie zastępuje wywiadu, informacji ze szkoły i oceny lekarza. Sam wynik testu bez kontekstu może być mylący, na przykład u dziecka niewyspanego albo bardzo zestresowanego.
Od jakiego wieku można zrobić test MOXO?
Test ma wersję dla dzieci w młodszym wieku szkolnym oraz dla młodzieży i dorosłych. O tym, czy w konkretnej sytuacji badanie ma sens, rozmawiamy na konsultacji wstępnej.
Czy diagnoza ADHD oznacza leki?
Nie musi. Decyzję o leczeniu farmakologicznym podejmuje lekarz wspólnie z rodzicami, zależnie od nasilenia trudności i ich wpływu na codzienne funkcjonowanie. U części dziewczynek pomagają dostosowania w szkole i w domu oraz wsparcie psychologiczne, a u innych lekarz proponuje dodatkowo leczenie farmakologiczne. Diagnoza daje wybór, nie nakaz.
Jeśli Twoja córka pracuje ciężej niż inne, a efekty nie odpowiadają wysiłkowi, jeśli gubi, zapomina i „odpływa”, a Ty słyszysz, że powinna się bardziej starać, warto sprawdzić, czy przyczyną nie jest uwaga. Diagnozę ADHD w Tychach zaczynamy od konsultacji wstępnej, którą można umówić online albo telefonicznie: +48 517 199 833.
Źródła
- Hinshaw, S. P., Nguyen, P. T., O’Grady, S. M. i Rosenthal, E. A. (2022). Annual Research Review: Attention-deficit/hyperactivity disorder in girls and women: Underrepresentation, longitudinal processes, and key directions. Journal of Child Psychology and Psychiatry, 63(4), 484–496. https://doi.org/10.1111/jcpp.13480
- Young, S., Adamo, N., Ásgeirsdóttir, B. B., Branney, P., Beckett, M., Colley, W. i in. (2020). Females with ADHD: An expert consensus statement taking a lifespan approach providing guidance for the identification and treatment of attention-deficit/hyperactivity disorder in girls and women. BMC Psychiatry, 20, 404. https://doi.org/10.1186/s12888-020-02707-9
- Shaw, P., Stringaris, A., Nigg, J. i Leibenluft, E. (2014). Emotion dysregulation in attention deficit hyperactivity disorder. American Journal of Psychiatry, 171(3), 276–293. https://doi.org/10.1176/appi.ajp.2013.13070966
- Young, S., Hollingdale, J., Absoud, M., Bolton, P. i in. (2020). Guidance for identification and treatment of individuals with attention deficit/hyperactivity disorder and autism spectrum disorder based upon expert consensus. BMC Medicine, 18, 146. https://doi.org/10.1186/s12916-020-01585-y