Nastolatek zamyka się w pokoju: kiedy dać przestrzeń, a kiedy reagować
Zamknięte drzwi to często zwykłe dorastanie, czasem sygnał. Jak odróżnić jedno od drugiego, jak rozmawiać bez przesłuchania i jak zaproponować psychologa.
Czytaj dalejWycofanie, napięcie, kłótnie o wszystko albo cisza, przez którą nie da się przebić. Nastolatek rzadko sam poprosi o pomoc. Częściej to rodzic zauważa, że coś trwa za długo.
Dojrzewanie samo w sobie bywa burzliwe. Niepokoić powinno nie pojedyncze zachowanie, ale zmiana, która trwa tygodniami i zabiera nastolatkowi to, co wcześniej lubił.
Trudność z zaśnięciem, ciągłe zamartwianie się, wybuchy albo płacz z błahego powodu, drażliwość, która nie mija po weekendzie.
Zamykanie się w pokoju, rezygnacja ze spotkań z rówieśnikami, konflikty w klasie, poczucie bycia „jakimś nie takim”.
Nagłe pogorszenie wyników, unikanie szkoły, bóle brzucha i głowy w dni nauki, przeciążenie liczbą obowiązków.
Jeśli nastolatek się okalecza, mówi, że lepiej byłoby nie żyć, gwałtownie traci na wadze, przestaje jeść lub pić albo coś zagraża jego bezpieczeństwu, nie czekaj na wolny termin w gabinecie. Skontaktuj się z lekarzem, zadzwoń pod 112 albo jedź na szpitalny oddział ratunkowy (SOR) lub do izby przyjęć szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży. Nastolatek może też sam zadzwonić pod bezpłatny, całodobowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 albo pod Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12.
My pracujemy w trybie umówionych spotkań, nie interwencyjnym. Nasz gabinet nie zastępuje pomocy interwencyjnej ani lekarza.
Siódmoklasista i maturzysta mierzą się z innymi sprawami. Oto, z czym przychodzą do nas najczęściej na kolejnych etapach.
Więcej nauczycieli i wymagań, zmiany w ciele i w grupie rówieśniczej. Pojawiają się wstyd, porównywanie się z innymi, kłótnie o wszystko oraz wycofanie z kontaktów, które dotąd były łatwe. Rodzic często mówi: „jeszcze niedawno rozmawialiśmy”.
Egzaminy i wybór dalszej drogi, relacje i pierwsze związki, napięcie wokół wyglądu i ocen, zmęczenie, rozregulowany sen. Nastolatek chce decydować sam, a jednocześnie czuje, że nie daje rady.
Osiemnastolatek w liceum lub technikum, tuż przed maturą albo wyborem studiów. Przychodzi sam, bo sam zdecydował: z lękiem przed egzaminami, z poczuciem przytłoczenia albo z pytaniem, czy to, co przeżywa, jest „normalne”. Pełnoletnich przyjmuje także psycholog dla dorosłych.
Nastolatek musi mieć poczucie, że spotkanie jest dla niego, a nie po to, żeby dorośli „coś z nim zrobili”. Dlatego część rozmowy odbywa się bez rodzica, na jasnych zasadach: to, co mówi nastolatek, zostaje między nami, chyba że w grę wchodzi jego bezpieczeństwo. O tej granicy mówimy wprost na początku.
Regularne spotkania, 50 minut: emocje, samoocena, relacje, stres szkolny. Stacjonarnie albo online.
Diagnoza w kierunku spektrum i test MOXO w wersji dla młodzieży, potem praca nad codziennymi strategiami.
Gdy nastolatek nie chce przyjść, zaczynamy od rodzica: co robić, czego nie robić, jak zaproponować pomoc. Więcej o konsultacjach.
Pisemna opinia psychologiczna (120 zł) po konsultacji lub badaniu, gdy szkoła prosi o opis trudności i zalecenia. Orzeczenia i opinie w rozumieniu przepisów oświatowych wydaje poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Jak to wygląda.
Rzadko przychodzi się z jednym, jasno nazwanym problemem. Częściej z poczuciem, że coś się zmieniło, a dotychczasowe sposoby przestały działać.
Zamartwianie się, lęk przed oceną, przed odpowiedzią przy tablicy, przed przyszłością. Czasem objawia się ciałem: bólem brzucha, bezsennością, napięciem w szyi i barkach.
Dni spędzane w pokoju, brak chęci do czegokolwiek, rezygnacja z zajęć. Bywa potrzebą odpoczynku, a bywa sygnałem, że jest ciężko. O tym, jak to rozróżniać, piszemy w tekście nastolatek zamyka się w pokoju.
Unikanie lekcji, spadek ocen, strach przed klasówkami, przeciążenie. Zobacz też: dziecko nie chce iść do szkoły.
Konflikty w klasie, odrzucenie, wykluczanie z grupy, pierwsze związki i rozstania, trudność ze znalezieniem swojego miejsca wśród rówieśników.
„Jestem beznadziejny”, porównywanie się z innymi, perfekcjonizm, wstyd z powodu wyglądu. Przyglądamy się temu, jak nastolatek mówi do samego siebie i co z tego wynika.
Krzyk, trzaskanie drzwiami, kłótnie, po których nikt nie wie, o co poszło. Więcej o tym, skąd się biorą, w tekście o wybuchach złości u dziecka.
Spory o czas przy telefonie i grach. Nie liczymy samych godzin: patrzymy, co ekran daje nastolatkowi, co mu zabiera i czy nie jest jedynym sposobem ucieczki od trudnych emocji albo od kontaktu z ludźmi.
Trudności, które w podstawówce dało się ukryć lub „przeczekać”, w starszych klasach wychodzą na wierzch: bodźce, nowe wymagania, relacje. Dziewczynki w spektrum często maskują, więc długo bywają niewidoczne. Piszemy o tym w tekście dziewczynka w spektrum w szkole.
Gabinet przy ul. Estetycznej 4 w Tychach, z bezpłatnym parkingiem przed budynkiem i przystankiem Tychy Stadion obok. Z Bierunia, Lędzin i Mikołowa dojazd zajmuje około 15–20 minut, z Pszczyny i Katowic około 25 minut. Nastolatki po 15. roku życia często przychodzą same, komunikacją miejską.
Spotkania online są równie dobrym rozwiązaniem, gdy dojazd jest problemem. Jak wyglądają konsultacje online.
Konsultacja wstępna trwa do 90 minut i kosztuje 200 zł. Układamy ją tak, żeby nastolatek nie czuł się „przyprowadzony na badanie”, a rodzic wiedział, co dalej.
Zaczynamy razem: kim jesteśmy, jak wygląda spotkanie i na jakich zasadach rozmawiamy. Mówimy też wprost o poufności i jej granicy.
Co się dzieje, od kiedy, co już próbowaliście. Nastolatek słyszy to albo nie, zależnie od tego, co ustalimy na początku.
Rozmowa tylko z nim. Pytamy o jego perspektywę: co jest trudne, co chciałby zmienić, a co woli zostawić w spokoju. Nikogo nie zmuszamy do mówienia o wszystkim.
Mówimy, co zauważyliśmy i co proponujemy. Ustalamy częstotliwość spotkań i to, jaką informację zwrotną dostanie rodzic, w zakresie, na jaki nastolatek się zgodzi.
Wychodzicie z jasną informacją, co dalej: regularne spotkania, diagnoza, konsultacje dla rodziców albo wniosek, że wystarczy kilka zmian w domu. Jeśli potrzebny jest lekarz psychiatra albo poradnia psychologiczno-pedagogiczna, mówimy to wprost i podpowiadamy, jak się tam zgłosić.
Nastolatka możesz przygotować prostym zdaniem: „idziemy do osoby, z którą można pogadać o tym, co trudne. Nikt nie będzie cię oceniał”.
Z młodzieżą i rodzicami pracują dwie psycholożki. Na konsultacji wstępnej ustalamy, kto najlepiej pasuje do sytuacji Twojego dziecka.
Założycielka · blisko 20 lat doświadczenia
Psycholog, założycielka i prowadząca Miejsca Wsparcia
Poradnia Zdrowia Psychicznego, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, przedszkole i szkoła. Uprawnienia diagnostyczne ADOS-2 i MOXO. Autorka programu TUS dla dziewczynek.
Psycholog · 10 lat doświadczenia
Szkoła, przedszkole i poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Prowadzi zajęcia grupowe TUS i konsultacje dla rodziców.
Na pierwsze spotkanie prosimy o obecność rodzica, przynajmniej na początku, bo potrzebujemy zgody opiekuna i jego perspektywy. Kolejne spotkania nastolatek może odbywać sam, a rodzic uczestniczy w ustalonych momentach.
Rozmowa z nastolatkiem jest poufna. Rodzic dostaje informację o kierunku pracy i o tym, jak może pomóc w domu. Wyjątkiem jest sytuacja zagrożenia zdrowia lub życia, o czym mówimy nastolatkowi na początku.
Wsparcie psychologiczne skupia się na bieżącej sytuacji i konkretnych sposobach radzenia sobie. Psychoterapia to dłuższy proces prowadzony przez psychoterapeutę. Jeśli po konsultacji uznamy, że potrzebna jest terapia albo konsultacja psychiatryczna, powiemy to wprost i pomożemy znaleźć odpowiednią osobę.
To ustalamy po konsultacji wstępnej. Czasem wystarczy kilka spotkań skoncentrowanych na konkretnym problemie, czasem praca trwa kilka miesięcy. Co jakiś czas wspólnie sprawdzamy, czy kierunek jest dobry.
Przy starszych nastolatkach zwykle tak, wielu z nich łatwiej rozmawia z własnego pokoju. Badania diagnostyczne i pierwsze spotkanie wolimy prowadzić w gabinecie.
Nie. Do prywatnego gabinetu psychologicznego nie potrzeba skierowania od lekarza ani ze szkoły. Wystarczy wybrać termin w kalendarzu online albo zadzwonić.
Nie zmuszaj go siłą i nie przedstawiaj wizyty jako kary. Zacznij od konsultacji dla rodziców: ustalimy, jak zaproponować pomoc i czy pierwszym krokiem nie powinna być zmiana po stronie dorosłych. Wielu nastolatków łatwiej się zgadza, gdy ma wybór terminu i formy oraz wie, że rozmowa jest poufna.
Tak, po konsultacji lub badaniu. Opinia psychologiczna kosztuje 120 zł. To opinia specjalisty z gabinetu, nie dokument poradni psychologiczno-pedagogicznej, a orzeczenia wydaje wyłącznie publiczna poradnia.
Sama liczba godzin niczego nie przesądza. Do rozmowy skłania raczej to, że ekran wypiera sen, naukę i kontakty z ludźmi albo że każda próba ograniczenia kończy się wybuchem. Na konsultacji sprawdzamy, co ekran daje nastolatkowi i przed czym go chroni.
Tak. Osoba pełnoletnia umawia się samodzielnie i sama decyduje, czy ktoś z rodziny o tym wie. Spotkania dla dorosłych opisujemy na stronie psycholog dla dorosłych.
Zamknięte drzwi to często zwykłe dorastanie, czasem sygnał. Jak odróżnić jedno od drugiego, jak rozmawiać bez przesłuchania i jak zaproponować psychologa.
Czytaj dalejBóle brzucha rano, łzy przy drzwiach, „nie pójdę”. Jak odróżnić zwykłą niechęć od lęku szkolnego i co zrobić w domu, zanim pójdziecie…
Czytaj dalejNauczyciel widzi wzorową uczennicę, rodzic widzi dziecko bez sił po lekcjach. Skąd bierze się ta różnica i co może zrobić szkoła, rodzic…
Czytaj dalejKrzyk, rzucanie, trzaskanie drzwiami. Jak rozwija się regulacja emocji, co złość mówi o dziecku i kiedy warto skonsultować ją z psychologiem.
Czytaj dalejWybierz termin w kalendarzu albo zadzwoń. Jeśli nastolatek nie chce przyjść, zacznij od konsultacji rodzicielskiej.
Za Twoją zgodą włączymy Google Analytics. Dzięki temu wiemy, które teksty naprawdę pomagają czytelnikom. Bez zgody strona działa tak samo. Polityka prywatności