Pierwsza wizyta u psychologa dziecięcego: jak przygotować dziecko i siebie
Co powiedzieć dziecku, co zabrać i jak wygląda konsultacja wstępna u psychologa dziecięcego w Tychach. Czego na pierwszej wizycie nie będzie.
Aktualizacja:
Pierwsza wizyta u psychologa dziecięcego to rozmowa, nie badanie i nie egzamin. Dziecko nie musi się do niej uczyć, a rodzic nie musi mieć uporządkowanej historii. Najważniejsze, co możecie zrobić, to powiedzieć dziecku prawdę w sposób dopasowany do jego wieku i przyjść z tym, co Was niepokoi. Reszta to szczegóły: jak przebiega konsultacja u psychologa dziecięcego w Miejscu Wsparcia, co warto zabrać i jak przygotować siebie, bo to często rodzic denerwuje się bardziej niż dziecko.
U dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym wizyta przebiega inaczej niż u nastolatków. O wizycie nastolatka piszemy osobno, w tekście Nastolatek zamyka się w pokoju, w częściach o tym, jak zaproponować psychologa i jak wygląda pierwsze spotkanie.
Jak powiedzieć dziecku o wizycie?
Najlepiej prosto, spokojnie i na dzień lub dwa przed spotkaniem. Za wcześnie daje czas na niepokój, za późno odbiera dziecku poczucie, że ma wpływ. Kilka zasad, które sprawdzają się w większości domów:
- Nie mówcie „pani cię sprawdzi” ani „pani zobaczy, co z tobą jest”. Dziecko usłyszy, że jest z nim coś nie tak. Lepiej: „Idziemy do pani, która zna się na tym, jak dzieci radzą sobie ze złością / ze strachem / z tym, co jest trudne w szkole. Porozmawia z tobą i ze mną.”
- Nazwijcie powód po swojemu, bez oceniania dziecka. „Ostatnio rano jest ci ciężko iść do szkoły i chcę, żebyśmy mieli kogoś, kto pomoże nam to zrozumieć.” Zamiast: „Bo ciągle się awanturujesz.”
- Powiedzcie, jak będzie wyglądać spotkanie. Że to pokój z fotelami i zabawkami, że będzie rozmowa, może rysowanie albo zabawa, że będziecie w pobliżu.
- Nie obiecujcie nagrody za „dobre zachowanie”. Dziecko ma być sobą, a nie zdobywać punkty. Można za to zaplanować coś miłego po wizycie, po prostu jako wspólny czas.
- Odpowiedzcie na pytania, także te trudne. „Czy będzie bolało?” Nie, nikt nie robi zastrzyków. „Czy będę musiał mówić?” Możesz mówić tyle, ile chcesz.
Dla przedszkolaka wystarczy jedno, dwa zdania. Dziecko w wieku szkolnym może chcieć wiedzieć więcej i warto mu na to pozwolić. Dla młodszych dzieci przygotowaliśmy krótki film pokazujący nasz gabinet. Obejrzany razem dzień wcześniej sprawia, że miejsce nie jest już obce: film o naszym gabinecie.
Co zabrać na pierwsze spotkanie?
Nic nie jest obowiązkowe, ale kilka rzeczy naprawdę pomaga zrozumieć sytuację szybciej:
- Opinie i uwagi ze szkoły lub przedszkola. Jeśli wychowawca coś napisał, jeśli była rozmowa z pedagogiem, jeśli są notatki w dzienniku. Także pozytywne.
- Wcześniejsze opinie psychologiczne, orzeczenia, wyniki badań. Z poradni psychologiczno-pedagogicznej, od logopedy, od neurologa. Nie musimy zaczynać od zera.
- Informacje medyczne. Choroby przewlekłe, leki, alergie, przebyte hospitalizacje, problemy ze snem. Także historia wczesnego rozwoju: kiedy dziecko zaczęło mówić, chodzić, jak przebiegała ciąża.
- Własne notatki. Kiedy zaczęły się trudności, co je nasila, co pomaga, jak wygląda typowy dzień. Kilka zdań na kartce pozwala nie zapomnieć o ważnych rzeczach w emocjach rozmowy.
- Coś dla dziecka. Ulubiona maskotka, woda, mała przekąska. Zwłaszcza dla młodszych dzieci, które lepiej znoszą nowe sytuacje z czymś znajomym w ręku.
Jak wygląda konsultacja wstępna w Miejscu Wsparcia?
Konsultacja wstępna trwa do 90 minut i kosztuje 200 zł. To wystarczająco dużo czasu, żeby nikt nie musiał się spieszyć, i wystarczająco mało, żeby dziecko nie zdążyło się zmęczyć.
Przebieg pierwszego spotkania dopasowujemy do wieku dziecka i do tego, z czym przychodzicie: część czasu zajmuje rozmowa z rodzicem o rozwoju i codzienności, część kontakt z dzieckiem. Jak dokładnie rozłożymy te części, ustalamy na miejscu. Rozmowa z dzieckiem wygląda różnie w zależności od wieku: przedszkolak głównie się bawi, a my obserwujemy i włączamy się do zabawy; dziecko szkolne częściej rozmawia, rysuje, czasem gra. Nie ma testów, których trzeba się bać, i nie ma pytań, na które trzeba odpowiedzieć „dobrze”.
Na końcu wracamy do wspólnej rozmowy. Mówimy, co zauważyliśmy, co nam się wydaje ważne i co proponujemy dalej. Rodzic wychodzi z konkretem: czy warto się spotykać regularnie, czy lepszym krokiem jest konsultacja rodzicielska, czy widzimy sygnały, które warto sprawdzić diagnozą, czy może wystarczy kilka zmian w domu i obserwacja.
Czego nie będzie na pierwszej wizycie?
Rodzice często przychodzą z obawami, które warto rozwiać wcześniej:
- Nie będzie diagnozy po jednym spotkaniu. Jedna rozmowa pozwala zobaczyć kierunek, ale nie ocenić całego obrazu. Rozpoznania medycznego psycholog nie stawia w ogóle: robi to lekarz. Jeśli podejrzewamy ADHD albo spektrum autyzmu, powiemy o tym i wyjaśnimy, jak wygląda diagnoza, ale nie wydamy takiej opinii na podstawie 90 minut.
- Nie będzie oceniania rodzica. Przychodzicie po pomoc, nie po ocenę. Pytania o dom i o Wasze reakcje zadajemy po to, żeby zrozumieć, co działa, a nie żeby szukać winnych.
- Nie będzie zmuszania dziecka. Jeśli dziecko nie chce rozmawiać, nie rozmawiamy. Czasem cała pierwsza wizyta to zabawa przy stoliku i obserwacja. To także daje nam dużo informacji.
- Nie będzie leków ani zaleceń medycznych. Psycholog nie jest lekarzem. Jeśli uznamy, że potrzebna jest konsultacja lekarska, powiemy o tym.
- Nie będzie zobowiązania do dalszych spotkań. Decyzja, co dalej, jest Wasza. Naszą rolą jest powiedzieć, co widzimy i co proponujemy.
Jak przygotować siebie?
Rodzic bywa na pierwszej wizycie bardziej zestresowany niż dziecko. To zrozumiałe: martwicie się, czasem od miesięcy, i teraz macie o tym opowiedzieć obcej osobie. Kilka rzeczy, które pomagają:
- Nie musicie mieć gotowej diagnozy. „Nie wiem, co się dzieje, ale coś się dzieje” to wystarczający powód wizyty.
- Nie musicie się zgadzać w ocenie sytuacji. Jeśli przychodzicie we dwoje i widzicie sytuację inaczej, to cenna informacja, nie problem.
- Możecie mówić przy dziecku, ale nie wszystko. Rzeczy, których dziecko nie powinno słyszeć, można powiedzieć wcześniej przez telefon albo poprosić o chwilę osobno.
- Możecie zadawać pytania. O nas, o metody, o to, ile spotkań przewidujemy. Nie ma pytań niestosownych.
- Zaplanujcie czas. Przyjedźcie kilka minut wcześniej, nie umawiajcie nic bezpośrednio po. Dziecko po wizycie może potrzebować chwili spokoju albo wręcz przeciwnie, wybiegania się.
Jak do nas trafić?
Gabinet mieści się w Tychach przy ul. Estetycznej 4, lokal C11 na pierwszym piętrze. Przed budynkiem jest bezpłatny parking, a dla dojeżdżających komunikacją miejską najbliżej jest przystanek Tychy Stadion. Szczegółowy opis dojazdu i mapę znajdziecie na stronie kontaktu. Termin możecie wybrać samodzielnie w kalendarzu online albo zadzwonić: +48 517 199 833.
Czy dziecko musi wiedzieć, że idzie do psychologa?
Tak. Dziecko, które dowiaduje się na miejscu, dokąd trafiło, traci zaufanie i do rodzica, i do nas. Słowo „psycholog” nie musi paść, jeśli w Waszej rodzinie źle się kojarzy, ale dziecko powinno wiedzieć, że idzie porozmawiać z osobą, która pomaga dzieciom z tym, co trudne.
Czy na pierwszą wizytę mają przyjść oboje rodzice?
Jeśli to możliwe, tak. Dwie perspektywy dają pełniejszy obraz i łatwiej potem wprowadzać zmiany w domu. Jeśli nie jest to możliwe, przychodzi jeden rodzic i na samo spotkanie to w zupełności wystarczy. Warto tylko pamiętać, że dziecko korzysta z pomocy psychologicznej za zgodą rodzica lub opiekuna prawnego, a gdy rodzice nie są w tej sprawie zgodni, według regulaminu potrzebne jest zgodne oświadczenie obojga rodziców albo orzeczenie sądu.
Co, jeśli dziecko rozpłacze się albo odmówi wejścia?
To się zdarza i jesteśmy na to przygotowane. Nie ciągniemy dziecka do gabinetu. Czasem pierwsze minuty spędzamy w poczekalni, czasem dziecko wchodzi z rodzicem i siedzi mu na kolanach. Nie ma złego początku.
Czy pierwsza wizyta może być online?
Rozmowa z rodzicem tak. Spotkanie z młodszym dzieckiem zwykle proponujemy w gabinecie, bo obserwacja zabawy i kontaktu daje znacznie więcej niż rozmowa przez ekran. Ustalamy to indywidualnie przy rejestracji.
Pierwsza wizyta jest po to, żeby zrozumieć, nie żeby oceniać. Jeśli od dłuższego czasu zastanawiacie się, czy to już moment, żeby przyjść, to zwykle znaczy, że tak. Umówcie konsultację u psychologa dziecięcego w Miejscu Wsparcia w Tychach, w kalendarzu online albo telefonicznie. Ceny wszystkich form wsparcia są w cenniku.
Źródła
- American Academy of Child and Adolescent Psychiatry (2017). Comprehensive psychiatric evaluation (Facts for Families No. 52). https://www.aacap.org/AACAP/Families_and_Youth/Facts_for_Families/FFF-Guide/Comprehensive-Psychiatric-Evaluation-052.aspx
- American Academy of Child and Adolescent Psychiatry (2023). Normal or not: When to get help (Facts for Families No. 22). https://www.aacap.org/AACAP/Families_and_Youth/Facts_for_Families/FFF-Guide/Normality-022.aspx